Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2016

Pokrzywa - cenny dar nie tylko dla sportowców!

Pokrzywa zwyczajna od niepamiętnych czasów uchodziła za środek leczniczy, który był stosowany w szeregu schorzeń. Charakteryzuje się działaniem moczopędnym, przeciwkrwotocznym, przeciwzapalnym czy bakteriostatycznym. Niestety środek ten w mej ocenie popadł w lekkie zapomnienie, w erze syntetycznych lekarstw. Dlatego dzisiaj chciałbym omówić drogocenne działanie pokrzywy zwyczajnej. Prozdrowotne zalety pokrzywy zwyczajnej. Pokrzywa poprzez właściwości moczopędne wspomaga leczenie kamicy nerkowej. Związki występujące w pokrzywie oczyszczają układ trawienny, odprowadzają złogi żółciowe, poprawiają pracę trzustki, wątroby i żołądka. Dlatego stosuje się ją w chorobach układu pokarmowego, nieżytach żołądka,jelit oraz przy biegunkach.  Zwiększa produkcję czerwonych krwinek, co jest istotne w leczeniu anemii oraz przy osłabieniu. Okłady z liści pokrzywy stosuje się w leczeniu schorzeń skórnych, ropni, czyraków, trądziku, guzków, stanów zapalnych pochwy oraz  mięśni.  Pokrzywa boga

Prawdziwe cechy mistrza: przewartościowanie życia, silna wola oraz poświęcenie.

Kwestie te pomimo, iż są pożądane przez całe masy osób, to stanowią dla wielu cnotę nie do osiągnięcia. Patrząc na dany problem oczami trenera widzę, że jakakolwiek pozytywna zmiana często jest możliwa po tzw. terapii szokowej.  Oczywiście nie jest to zawsze pewnikiem, ale większość osób trafia do mnie, gdy odczuwa już pewne negatywne skutki w swoim życiu. Do takich skutków zaliczę: problemy ze zdrowiem, bóle kręgosłupa, otyłość, nadciśnienie, zaniżona samoocena, słabe samopoczucie oraz wiele innych. Szkoda, ze tak wiele osób nie działa prewencyjnie i dopiero w momencie, gdy widzą, że coś jest nie tak - rozpoczynają treningi oraz prawidłowe odżywianie. De facto często w takich przypadkach nie możemy mówić o jakiejkolwiek sensownej motywacji, ponieważ ta i tak nie będzie miała trwałego oddźwięku. Niestety wiele osób musi uderzyć, w przysłowiową latarnię i porządnie nabić sobie guza. Dopiero wtedy są w stanie przejrzeć na oczy. Moment ten często stanowi krok do przewartościowania