Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2014

Co może Tobie przeszkodzić w redukcji

Lato tuż, tuż... w związku z tym niektórzy próbują ostatnich restrykcyjnych redukcji. Inni z kolei wprowadzają końcowe szlify, aby w lipcu ich sylwetka prezentowała się nienagannie. Osoby z pierwszej grupy mają raczej znikomą szansę na osiągnięcie znośnego wyglądu, zwłaszcza gdy BF wynosi powyżej 25 - 30 %. Jedyną opcją zostaje zastosowanie prawidłowego redukowania tkanki tłuszczowej w następnym roku. W tym miejscu przedstawię Wam 10 błędów żywieniowych, które mogą przeszkadzać w redukcji tkanki tłuszczowej. Lista ta powstała w oparciu o kontakt z moimi podopiecznymi, z którymi robię wywiad w początkowej fazie współpracy. Zawsze powinniśmy bacznie obserwować własny organizm oraz uczyć się jego reakcji. W związku z tym jak wspomniałem, jest to lista możliwych błędów i nie koniecznie w Waszym wypadku jakiś punkt musi przeszkadzać w skutecznym spalaniu tłuszczu. Jednakże im więcej poniższych punktów będzie Was nie dotyczyło - tym pewniejszy sukces. 10 Popularnych błędów ży

Kilka testów oraz uwag

Dzisiaj chciałbym Wam przedstawić 2 testy produktów, które dostały się w moje ręce. Dodatkowo poruszę kwestie moich przemyśleń na temat szybkiego powrotu do formy. Artykuł w związku z tym będzie dość duży i ciekawi mnie kto dotrwa do samego końca. Reebok - przetestowana paka. Dostałem w swoje ręce kilka fajnych rzeczy. Zobaczcie, co za fanty. Buty Reebok Z Tr . Zdziwiła mnie ich lekkość oraz przyczepność. Gdy zakładam je na nogi czuję dosłownie moc i chęć do pędzenia przed siebie. Są to buty ogólno-treningowe, czyli idealne zarówno na siłownię jak i na trening outdoor. Bardzo polecam. Spodnie Reebok One Cotton - również bardzo fajny produkt. Kiedyś wolałem dość luźne spodnie. Jednak muszę przyznać, iż szybko przyzwyczaiłem się do produktów bliżej przylegających do ciała. Co dla mnie istotne - to, iż spodnie te zawierają po bokach kieszenie z suwakami. Jest to element, którego często mi brakuje w innych podobnych produktach. Dzięki temu mogę ze sobą zabierać komórk

Kobiety, które ćwiczą siłowo rzadziej popadają w cukrzycę typu II

Kobiety w wieku powyżej 30 lat, które ćwiczą przynajmniej raz na tydzień z ciężarami - są w stanie znacząco zmniejszyć ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Zagadnienie to świetnie obrazuje nowe badanie opublikowane w czasopiśmie "PLoS Medicine". 150 minut treningu w tygodniu - to klucz do zdrowia. Naukowcy doszli do takiego wniosku po analizie informacji od prawie 100.000 pielęgniarek w wieku 36-81, które uczestniczyły w dwóch różnych badaniach w USA. Badacz Anders Grøntved z Uniwersytetu Południowej Danii był jednym z głównych autorów. "Widzimy około 30-40 procent niższe ryzyko cukrzycy u kobiet , które wykonały ponad 150 minut tygodniowo treningu wzmacniająco - budującego mięśnie, w porównaniu do kobiet, które nie były zaangażowane w takie działania" - mówi Grøntved . W 2012 roku opublikował On również inne badanie wykazujące, że mężczyźni, którzy nie wzmacniają mięśni są bardziej podatni na cukrzycę typu 2 od mężczyzn, którzy ćwiczą siłowo.

A Ty wstydzisz się jeść w miejscu publicznym?

Dla wielu osób jedzenie posiłku w miejscu publicznym stanowi barierę ciężką do pokonania. Chodzi tutaj o barierę oczywiście psychiczną. Jak było kiedyś z tym u mnie i jak jest teraz? U mnie wiele lat temu wstecz - był to problem, który powodował pewien wstyd i dyskomfort. Czułem się dziwnie i wyczuwałem wszechogarniający wzrok innych osób, które w moim mniemaniu patrzyły się na to co mam w ręku.  Oczywiście z czasem mój pogląd na jedzenie w miejscach publicznych uległ zmianie.... Do tej pory do końca nie wiem, dlaczego rodziły się we mnie bariery, które powodowały, iż odpuszczałem posiłek, ponieważ wiązał się ze spożyciem go w jakimś publicznym miejscu. Większość z nas, przecież nie odczuwa zażenowania widząc inną osobę jedzącą kanapkę w autobusie, czy nawet kebaba na ulicy. Absurdem jest więc nasz wstyd przed zjedzeniem swojego w pełni wartościowego posiłku. Otóż musimy pamiętać, iż jesteśmy sportowcami, nawet jeśli amatorami, to nasza odmienność jes

Nadochodzą zmiany i mocna paczka

Pora na małe zmiany. W życiu tak to bywa, iż czasami trzeba coś zmodyfikować jeśli dalej chcemy się rozwijać. W związku z tym dzisiaj troszkę inny post. Refleksje po ankiecie. Chciałem Wam serdecznie podziękować za uzupełnioną ankietę z poprzedniego postu. Powtarzające się uwagi dotyczyły w głównej mierze szaty graficznej oraz pewnej anonimowości mojej osoby. Większość moich postów tyczy się jakiegoś problemu z dziedziny treningu, diety, czy suplementacji. W związku z tym - artykuły przedstawiające moją osobę są tak na prawdę gdzieś na marginesie bloga. Oczywiście jest to kwestia do podciągnięcia i już dzisiaj spróbuje napisać o sobie coś extra. Jeśli chodzi o szatę graficzną to wyliczając średnią wszystkich ocen - wyszło 3,1 na 5 punktową skalę. Nie jest najgorzej, z tym, że najbardziej męczy Was odwrotna kolorystyka, czyli białe litery na czarnym tle. Jak tylko wygospodaruję więcej czasu to wezmę się za stronę graficzną... a tak lubię kolor czarny... ;( Największy plus

Kilka prywatnych kwestii i próśb do Was

Moi drodzy czytelnicy. Bardzo cieszę się, że odwiedzacie mojego bloga oraz piszecie do mnie prywatne wiadomości.  Ankieta - prośba. Każda Wasza obecność motywuje mnie do dalszej pracy nad sobą oraz treścią, którą Wam przekazuję.  Jeśli chcielibyście mi pomóc w ulepszaniu bloga, to prosiłbym Was o uzupełnienie ankiety. Instagram - zapraszam do obserwowania. Jeśli chcecie być bliżej mnie, to serdecznie zapraszam Was do bycia moimi obserwatorami na Instagramie.  Forum - bądźcie aktywni. Stosunkowo niedawno założyłem forum "Twoja sylwetka", czyli miejsce gdzie każdy może wymienić się poglądami, czy podzielić się wiedzą z dziedziny fitness&wellness. Jeśli jeszcze nie dołączyliście do użytkowników forum - to serdecznie zapraszam. Miłego dnia kochani :)